Nieruchomości pełne niepokojów
maja 19th, 2008 by tenit555
Czy po Stanach Zjednoczonych, Europa będzie kolejnym epicentrum wstrząsów finansowych na rynkach nieruchomości? Rośnie bowiem liczba ludzi, którzy mają problemy ze spłatą kredytów. Jest już pierwsza ofiara na rynku ryzykownych kredytów hipotecznych. Nazywa się Victoria Mortgages, to fundusz inwestycyjny działający w Wielkiej Brytanii.
Coraz więcej Europejczyków szuka porady, gdyż mają problemy ze spłatą zobowiązań. Rośnie liczba bankructw. Wartość zaciągniętych kredytów konsumenckich i hipotecznych osiągnęła rekordowy.
Rosnące problemy ze spłatą pożyczek to rezultat dziesięcioletniego boomu kredytowego, kiedy banki i inne instytucje finansowe prześcigały się w oferowaniu atrakcyjnych pożyczek konsumenckich i hipotecznych, przymykając oko na wypłacalność klientów. W przypadku zabezpieczonych kredytów hipotecznych liczba klientów mających trudności ze spłatą w 2006 r. zwiększyła się o 11 proc. W tym roku z pewnością będzie jeszcze gorzej.
Dzięki kredytom gospodarki państw Unii Europejskiej szybko rosną, bo w decydującym stopniu napędzają ją konsumenci. Ale co się stanie, kiedy ceny domów zaczną spadać, a coraz większa liczba kredytobiorców będzie ograniczać wydatki? Niektórzy specjaliści właśnie Europę wskazują jako kolejny po Stanach Zjednoczonych zapalny punkt na finansowej mapie świata.
Ed Williams, dyrektor zarządzający specjalistycznego portalu Rightmove, poświęconego nieruchomościom, nie wierzy w taki scenariusz. Twierdzi, że mimo słabszego tempa wzrostu cen nie ma powodów do paniki. Przewiduje łagodne lądowanie. - Jest spowolnienie na rynku domów, ale nie sądzimy, by było tak dramatycznie, jak twierdzi się w niektórych raportach- uważa szef Rightmove. Wcześniej ten portal narobił sporo zamieszania, graniczącego z paniką, informując, że, po raz pierwszy od roku, spadły ceny żądane przez sprzedających, chociaż zniżka wyniosła zaledwie 0,1 proc.
Według danych Banku Anglii, w lipcu brytyjskie banki udzieliły więcej kredytów hipotecznych, niż prognozowali ekonomiści. Liczba przyznanych pożyczek na zakup domów wyniosła 115 tys. - tyle samo, ile w poprzednim miesiącu.
Financial Services Authority, nadzorca rynku finansowego, przeanalizował 485 pożyczek subprime i stwierdził, że ponad połowa została przyznana klientom, od których nie wymagano udokumentowania dochodów. Co będzie dalej? - Kryzysy kredytowe zawsze były bolesne i nieprzewidywalne - zauważa Jeremy Grantham z magazynu „Fortune”.
Na Wyspach kryzys amerykański mocno uderzył w bank hipoteczny Northern Rock. Do sierpniowego kryzysu swoją działalność finansował głównie kredytami hipotecznymi i nagle to źródło wyschło na skutek niechęci do instrumentów powiązanych z rynkiem hipotecznym.
Mimo zaniepokojenia bankowcy podkreślają różnice między Ameryką a brytyjskim. Bank HBOS przypomniał, że wartość domów w Stanach 2,5 razy przekracza wartość kredytów do spłacenia i w rosnącej liczbie przypadków ten współczynnik spada.
Opr. (tys)
