Frank szwajcarski wciąż najlepszy
lip 5th, 2007
Pomimo że coraz częściej mówi się o tym, iż obecnie kredyty hipoteczne najlepiej brać w złotówkach, frank szwajcarski cieszy się niesłabnącą popularnością.
Jak wynika z sondy przeprowadzonej przez portal KRN.pl, połowa z nas, biorąc kredyt hipoteczny, zdecydowałaby się właśnie na szwajcarską walutę. Drugi pod względem popularności jest złoty. Znacznie mniejszym zainteresowaniem cieszy się euro oraz dolar amerykański – te waluty wybrałoby, odpowiednio – 7 oraz 3 proc. osób, które wzięły udział w badaniu.
Fakt, że blisko 40 proc. respondentów zaciągnęłoby kredyt właśnie w złotówkach jest znaczący, zważywszy, że dotychczas niewielu Polaków zadłużało się w rodzimej walucie. Niewątpliwie jest to efekt umacniania się złotego oraz wzrostu stóp procentowych w bankach szwajcarskich. Zaledwie od początku ubiegłego roku stopy procentowe w Szwajcarii były podwyższane aż sześciokrotnie, podczas gdy niedawna podwyżka stóp złotego, wprowadzona przez Radę Polityki Pieniężnej, była dopiero drugą podwyżką w tym okresie. Co więcej, dla osób, które zdecydowały się na kredyt we frankach, kłopotliwe bywają wahania kursu waluty, powodujące, że rata kredytu może wzrosnąć z miesiąca na miesiąc nawet o kilkaset złotych.
Jeszcze niedawno odsetek kredytów zaciąganych we frankach był znacznie wyższy. Dopiero w ciągu ostatnich 1 – 2 lat zaczęto mówić o tym, że kurs złotego jest stabilniejszy i przy kredytach zaciąganych na wiele lat (i na znaczne kwoty) jest to bezpieczniejsze rozwiązanie. Ponadto, jak zaznaczają analitycy finansowi, kredyt złotówkowy staje się coraz bardziej opłacalny.
Zobacz także: